Rybnik 23.02. ul. Jankowicka  2

To 2 częściowe spotkanie skierowane  dla miłośników  broni  i wolontariuszy pracy , misji w Afryce .Naszym gościem  będzie Sam Childers znany bardziej miłośnikom filmu jako Kaznodzieja  z karabinem.

O godz. 17.00 rozpoczynamy otwarty turniej strzelecki, następnie o  godz. 20.00 odbędzie się  spotkanie przy kawie.

Współorganizatorem spotkań  są  Stowarzyszenie miłośników broni GIWERA , Stowarzyszenie AZYLAND i Fundacja Aniołowie dla Wschodniej Afryki.

( Paruszowiec - Piaski 16.03.2016 godzina 16.00 . )

Prezentacja wystawy połączona jest z otwarciem budynku " st. biblioteka".

Chcemy tym wydarzeniem artystycznym rozpocząć naszą aktywność w tym budynku w pełnym jego wymiarze.

A wiec projekt Bruklin 27 i Ścianę Marzeń wiążemy z tym miejscem . Rybnik - Paruszowiec ul. Za Torem

Czym jest wystawa ?

W skład projektu wchodzi 16-grafik, album muzyczny łączący elementy koncertu i przedstawienia.

Wystawą jest serią grafik będących współczesnym nawiązaniem do Drogi Krzyżowej , ale pokazaną drogę do krzyża z perspektywy zwykłego człowieka . Droga ta wiedzie przez doświadczenia z którymi każdy spotyka się w swoim życiu i które nieobce były również Jezusowi: Strach, samotność , odrzucenie, zdrada. Jego ostatecznym celem było jednak coś o wiele bardziej pozytywnego, dlatego przedstawiona droga jest drogą wyjścia WAYOUT .

Muzyka kontynuuje podstawowe założenie i przedstawia przesłanie w postaci słów i dźwięku rozszerzając projekt na większą skale uzupełniając go o elementy wizualizacji i elementów teatralnych.

Nowy projekt na stałe już zawitał do Rybnika i spotkał się z szerokim poparciem i zrozumieniem.

Dziękujemy tym wszystkim osobom, które nie przeszły obojętnie i zamanifestowały swoje poparcie dla niego.

Dziękujemy stacji TVS za możliwość udziału w programie FamiLook live. Dziękuje Ewelinie Magiera za realizacje tego projektu na antenie. Dziękujemy osobom prywatnym z Częstochowy i okolic Katowic za przyłączenie się do Mikołajkowej akcji pomocy dzieciom. Dziękujemy opiekunom świetlicy w Rybniku - Paruszowiec za współorganizacje całego programu artystycznego i ich podopiecznym . Thank you !!

W miesiącu kwiecień – maj zaczęło się sypać wiele rzeczy w Azylandzie Pojawiły się oskarżenia adresowane pod moim adresem przez najbliższych współpracowników. Wiec z jednej strony oskarżenia, z drugiej, krytyka lawinowa o brak wsparcia itd. .Przyjaciele zaczęli odchodzić. Na koncie z końcem maja było raptem 53 zł. Wtedy tez moja mama zaczęła chorować , pojawił się nawrót choroby nowotworowej. Rozważałem zawieszenie. Napisałem maila do przyjaciela który założył ze mną Azyland. Matiz obecnie mieszka w Kanadzie .Bez wahania wysłał mi na konto kilka tysięcy zł. Napisałem do niego. „ 5 lat temu pomogłeś mi założyć Azyland. Teraz pomogłeś drugi raz bym nie zrezygnował. Miesiąc później z zupełnie nowymi osobami rozpoczęliśmy prace z dzieciakami i zbuntowaną młodzieżą w takiej trudnej dzielnicy miasta. Była to typowa ewangelia na ulicy, którą robimy najlepiej. W pierwszy dzień okleiliśmy mur budynku papierem o długości ponad 8 metrów i poprosiliśmy wszystkich by namalowały swoje marzenia. Taki był początek. Następnie poprowadziliśmy warsztaty dla dziewcząt z makijażu, malowanie buziek na festynie, warsztaty strzelania z łuku przy 12 stopniach. Firma Purmo i Classen wsparła nas finansowo. Z perspektywy tych kilku miesięcy wiem, ze gdybym wtedy odpuścił, podał się i zrezygnował nigdy nie dotarlibyśmy do tak dużej grupy osób z jaką mamy do czynienia teraz. Dlatego kochany bracie, gdziekolwiek jesteś nigdy nie poddawaj się, walcz o ludzi w obliczu Boga.

Żyjemy w świecie, który przypomina typowy wyścig szczurów. Nikt nie chce być ostatni. Obciachem jest być drugim! Takie ustawienia i przepychanki mamy w pracy, w szkole, w małżeństwie, na ulicy, w kościele. Nie ma co zamiatać temat pod dywan. Bóg jest pierwszy. Jeśli On jest pierwszy, ja mogę być drugi, następny.