Historia
Jak to zwykle bywa każda historia ma swój początek. Ale do rzeczy. Zrodziło się przekonanie o konieczności założenia nieformalnej grupy ludzi, którzy będą spotykać się w miarę systematycznie w miejscu objętym czasem i przestrzenią tylko im znanymi, w celu dzielenia się ze sobą tym wszystkim, co jest godne uwagi i zasługuje na dłuższą rozmowę. Ten pomysł wspólnych spotkań nazwano Azyland. Postanowiliśmy więc wyjść z klatki naszych własnych uprzedzeń oraz zahamowań i mieć wpływ na innych. Zaczęliśmy rozglądać się za ludźmi i tak zaczęła się historia Azylandu.







